Wg ‘wynajem autobusów Warszawa’

We wsi kroi się nie lada weselisko. Ojciec panny młodej kupił już kilkadziesiąt flaszek czystej wódki do ochrzczenia, nie licząc tego bimbru, który już od roku szykuje w składziku za domem, pilnie strzegąc tego sekretu przed wścibskimi sąsiadami. Muzyka też już zamówiona. Najlepsza w okolicy orkiestra będzie przygrywała, bo jak się bawić, to się bawić na całego.
Kiełbas, szynek i wszelkiego rodzaju innych smakołyków też bez liku przygotowano w miejscowej remizie. Wynajem autobusów Warszawa dla gości to już dziś normalna sprawa, i nikt nawet nie wyobraża sobie, żeby mogło tego nie być, chociaż większość ludzi swoje auta ma. Suknia już od roku w szafie wisi, najdroższa, z miasta przywieziona. Na czym jak na czym ale na tym rodzice nie pożałują, a i dla panny młodej to najważniejsze.
Wszystko to kosztuje. Na napitku udało się trochę oszczędzić, jedzenie też trochę swoim kosztem ale już suknia i orkiestra i wynajem autokarów dały rodzicom nieźle po kieszeni. Rodzina pana młodego nie bardzo chciała w kosztach uczestniczyć, bo to przecież tradycyjnie nie ich obowiązek. Na szczęście ich rodzina niezbyt liczna a prezenty dość kosztowne obiecują.

TAGIKI